czwartek, 29 lipca 2010

Dobrze im tak...

Strasznie się ostatnio rozleniwiłem z pisaniem...
Dzisiaj krótko, ale konkretnie :)
Właśnie przeczytałem bardzo fajny artykuł znaleziony na blogu JKM:
link
Ja mówię: dobrze im tak.
Oczywiście ciężko powiedzieć czy lepiej że z zachodu graniczymy z aktualną RFN (Republika Federalna Niemiec) czy z przyszłą RFD (Republika Federalna Dżihadu), ale moim zdaniem zachodnich cywilizacji Europy raczej już nic nie uratuje. 
Nie jest to o tyle śmieszne, że następni w kolejce do zmielenia jesteśmy my.
Ja już tego (mam nadzieję)   nie doczekam, ale „naszym” dzieciom serdecznie współczuje. 

Czarno to widzę...

czwartek, 15 lipca 2010

Biuro-pasożyty

Dostałem dzisiaj ciekawego:  link.

Osobiście człowiekowi współczuję. Przepisy zakrawają o herezje. Zauważmy że takie problemy (większe lub mniejsze) czyhają na każdego - gdziekolwiek i cokolwiek chce załatwić z aparatem państwowym.

Dzisiaj właśnie byłem w US. Pani się nie podobała nazwa OPP, więc żeby biedne dzieci nie straciły 1% mojej krwawicy to pofatygowałem się i zrobiłem korektę. O dziwo poszło w miarę bezboleśnie, ale godzina stracona. O tym że takie wynaturzenie jak podatek dochodowy nie powinien w ogóle istnieć napiszę następnym razem.

Każdy z nas nienawidzi biuro-pasożytów, ale większość posłusznie uznaje to za zło konieczne. Biurokracja – słowo wzbudzające u mnie odruchy wymiotne. Setki tysięcy biuro-pasożytów pracujących w pocie czoła żeby nam dokuczyć za nasze pieniądze. Wynika z tego że każdy z nas po części jest masochistą...

Jeśli ktoś głosując na PO-PIS-PSL-SLD uważa że kiedykolwiek któraś z tych partii zmniejszy w Polsce biurokrację to jest po prostu naiwnym idiotą. Już nie raz i nie dwa przed wyborami te partie obiecywały walkę z biurokracją i jakoś dziwnie nigdy im nie wyszło. Powiedzmy sobie szczerze – bez zmian ustrojowych nie ma najmniejszych szans na likwidację pasożytów. Aktualnie w Europie jest nakaz tworzenia idiotycznych przepisów, dyrektyw, rozporządzeń, a co za tym idzie trzeba zatrudniać idiotów którzy te przepisy egzekwują. 

Tutaj można sobie przeczytać fajny artykuł na temat rosnącej biurokracji:  link

Podsumowując - nie ma co narzekać, na pewno będzie gorzej.

wtorek, 6 lipca 2010

Obietnice

W ramach odświeżania pamięci cofnijmy się do 2004 roku. Była wówczas piękna akcja 4 x TAK inicjowana przez PO (źródło) która była wówczas opozycją.

PO chciało zorganizować referendum w którym zadane zostałyby następujące pytania:
Czy jesteś za:
* wprowadzeniem okręgów jednomandatowych
* zniesieniem Senatu
* zmniejszeniem liczy posłów do 230
* zniesieniem immunitetu parlamentarnego?


Więcej... 


Nie chodzi tu o to czy te pytania miały sens.
Pytanie co się stało z ta akcją gdy PO wygrała wybory?
Można się przekonać na tym filmiku (polecam).


Czy zaskakuje kogoś jak bardzo jawnie potrafią robić z ludzi idiotów? Mnie nie, ale większość i tak będzie dalej skakać w ogień za tymi „pseudo librals we will promise much and do nothing mofos„


PS.
Link zaczerpnąłem z blogu JKM.

poniedziałek, 28 czerwca 2010

Ostatni czteropak piwa...

Już za niedługo tradycyjne miary jak czteropak, tuzin zostaną zastąpione nowym i oczywiście lepszym unijnym systemem miar opartym na wadze. Nowa regulacja nie będzie pozwalała na wyjątki które dzisiaj niektóre państwa stosują. Możemy więc zapomnieć o bochenku chleba czy tuzinie jajek.
To się generalnie nie nadaje nawet do wyśmiania :). Na koszty ważenia każdego jajka oczywiście wszyscy się ochoczy zrzucimy - w końcu sprawa jest słuszna. Pomijając koszty to pomysł jest z kategorii socjal sci-fi. „Co tam rynek i wola konsumentów – my tu decydujemy” krzyknęli mędrcy z EU. Z drugiej strony czego można oczekiwać? W końcu za coś biorą te ciężkie pieniądza i są zobowiązani do wymyślania takich wspaniałych regulacji.

link

środa, 23 czerwca 2010

Dzisiaj linki

Bardzo fajny oraz wyważony 10 minutowy filmik o Szwedzkim socjalu
filmik

Polecam komentarze tutaj
Wałczę tam dzielnie z socjalem :)

PS.
Znowu socjal zwyciężył w wyborach.
Jakoś specjalnie mnie to oczywiście nie zaskoczyło, choć myślałem ze będzie lepiej (jakieś 5% dla JKM). Mimo wszystko z lekką nutką optymizmu czekam na wybory samorządowe oraz parlamentarne, może WIP coś zwojuje.

piątek, 18 czerwca 2010

Dlaczego JKM?

Bo jako jedyny kandydat prezentuje poglądy prawdziwie liberalne (gospodarcze). Bo jako jedyny ma jasne i przejrzyste stanowisko na wszystkie zagadnienia. Bo nie zachowuje się jak chorągiewka na wietrze. Bo jest gwarantem wetowania wszystkich idiotycznych i szkodliwych ustaw tworzonych przez PIS, PO, PSL czy SLD oraz zgłaszania projektów ustaw prawdziwie reformujących nasz kraj. Bo nie chcę być traktowany jak dziecko prowadzone przez całe życie za rękę przez nadopiekuńczych rodziców.

„Wy jesteście jedyni kompetentni do decyzji o sobie, swoich dzieciach, swoich pieniądzach„
                                        autor: JKM

ulotka

czwartek, 17 czerwca 2010

Dlaczego nie Waldi i Grzesio?

Dla tych dwóch mocarzy postanowiłem przeznaczyć tylko jeden krótki wpis. Waldi jest bardzo prostym i skromnym ludo-socjalistą. Mało co mówi i wygląda jakby się bał własnego cienia. Poglądy ma oczywiście lewoskrętne więc odpada.
Grzesio z kolei to czerwony pełną gębą który jako jedyny chyba jawnie przyznaje się do bycia socjalistą. Mało tego że się przyznaje to jeszcze się tego tego nie wstydzi!

Nie będę się dłużej rozpisywać bo mi się skończy czerwony pisak...